Ceny dla turystów są czasem nawet kilkukrotnie wyższe niż cena takiej samej usługi dla przyjezdnych. Najróżniejsi sprzedawcy czy przewodnicy – podobnie jak na przykład we Lwowie – żerują na tym, że znacie ceny z Europy i jesteście skorzy do przepłacania. 4. Fałszywe narkotyki. Polecamy uważać z narkotykami w Egipcie.
W zasadzie przekraczając granice Wielkiej Brytanii nie wolno nam posiadać tego wszystkiego, czego nie możemy wwozić do innych krajów trzecich. Regulują to przepisy międzynarodowe. Co ciekawe na liście towarów z całkowitym zakazem, znajdują się ziemniaki, a owoce możemy wwozić jedynie w ilości nie większej niż 5 kg.
Przepisy celne – podstawowe informacje. Kontrole celne w Egipcie są dokładne. Każdy turysta przy wjeździe do Egiptu musi wypełnić dokładnie deklarację celną. Deklaracja ta musi być podstemplowana przez celnika. Bez pieczątki celnej turyści nie mogą wjechać do Egiptu. Egipskie przepisy celne są podobne do ogólnie przyjętych
Z Global24, na chwilę obecną, wyślesz paczki do Wielkiej Brytanii oraz wybranych krajów Strefy Schengen. W pierwszym wypadku restrykcje są bardziej surowe, niż w drugim. Oprócz tego, z poniższych akapitów dowiesz się o specyficznych ograniczeniach przy wysyłce leków do Norwegii i Holandii. Zapraszamy do lektury!
Jeśli wjeżdżasz z innego kraju UE, możesz bezpiecznie importować te produkty. Jeśli wjeżdżasz z kraju spoza UE, nie możesz importować mięsa i produktów mlecznych, a nie możesz importować więcej niż 20 kg ryb. Warzywa, owoce i kwiaty. Istnieje ograniczenie ilości. Maksymalnie 5 kg owoców lub warzyw lub 5 bukietów kwiatów.
Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd Hỗ Trợ Nợ Xấu. Ziemniaki, zabytkowy scyzoryk, kwiaty – za wiele niewinnych pamiątek z wakacji możemy na granicy zapłacić karę. Sprawdź, co wolno wwozić do różnych krajów Unii Europejskiej. Po zakazie wnoszenia na pokłady samolotów jednego z modeli telefonów Samsung, właściciele elektroniki mają kolejny problem. Od marca wracając na Wyspy z niektórych krajów, nie będą mogli wziąć na pokład urządzeń większych niż telefony – laptopów, czytników i tabletów. Dotyczy to lotów z Turcji, Libanu, Egiptu, Arabii Saudyjskiej, Jordanu i Tunezji. Estonia nie dla palacza Od kilku lat ogólne zasady dotyczące tego, co można przewieźć z jednego kraju do drugiego w obrębie UE, są rozluźnione. Do 800 papierosów, kilogram tytoniu, 110 litrów piwa lub 20 litrów wina powinno zadowolić najbardziej zagorzałego piwosza czy palacza. Jeśli przyjeżdżamy spoza Europy, limity spadają do litra mocnego alkoholu, czterech litrów wina lub szesnastu litrów piwa. Obowiązują też niższe limity na papierosy – do 200 w przypadku większości krajów „nowej” Unii i do 40 w przypadku Estonii i Rumunii. Trzeba też uważać na drogie prezenty i pamiątki, bo wwozić można tylko perfumy do wartości 300 euro (drogą morską i lądową) lub do 430 euro. Dlatego w przypadku dużych ilości droższych kosmetyków warto mieć ze sobą rachunki. Dodatkowo wjeżdżając na Wyspy lub opuszczając je z gotówką w wysokości większej niż 10 tys. euro lub funtów, konieczne będzie udowodnienie, że pieniądze są zarobione legalnie. Warto więc przygotować wyciągi z kont czy umowy z pracodawcą. Zarekwirują bukiet Powyższe zasady nie wzbudzają kontrowersji, jednak są i takie, które mogą dziwić. Osoby, które wracając z egzotycznych wakacji wiozą ze sobą piękne kwiaty, które mają ozdobić ich domowy ogród, często są zmuszone zostawić je na lotnisku, a nawet zapłacić karę. Dotyczy to tak popularnych roślin, jak niektóre drzewka owocowe czy cytrusy i trawy. Okazuje się, że mogą one roznosić grzyby, wirusy i insekty groźne dla europejskiej flory. Przywożąc drogie rośliny z zagranicy warto zapytać w Custom Office czy ten konkretny gatunek może być wwożony do kraju. Nie można też importować ziemi, choć tu akurat i tak rozsądniej będzie kupić ją w pobliżu domu. Osoby, które trafią na szczegółową kontrolę, powinny o tym pamiętać, wioząc np. większe ilości piasku z Ziemi Świętej czy innych ważnych dla nich miejsc. Można się nawet narazić wioząc ładunek ledwo widoczny gołym okiem, bo surowo wzbronione jest wwożenie do Unii... nasion ziemniaków. Restrykcjom są poddane też same ziemniaki. Embargo zdjęte jest tylko w przypadku Szwajcarii. Jeśli chcemy przywieźć ziemniaki z innego kraju, będzie potrzebny certyfikat i aktualne badania. Zasady są nieco rozluźnione dla warzyw paszowych z niektórych krajów znajdujących się blisko granic Unii, ale stanowczy zakaz obowiązuje wszystkie ziemniaki z Norwegii i Ameryki Południowej. Nie wwieziesz do Niemiec Przy kontroli bagażu na europejskiej czy brytyjskiej granicy zdziwić może też rekwirowanie owoców. Okazuje się, że wiele z nich da się zasadzić z pestek, a taka importowana roślina bez certyfikatu może zagrozić rodzimym gatunkom. To samo dotyczy części kwiatów ciętych, owoców suszonych, a nawet biżuterii ze świeżych nasion. Osoby wracające z romantycznych wakacji z bukietem egzotycznych kwiatów powinny mieć świadomość, że służby celne mogą je zarekwirować. Można za to wwozić niektóre nawozy i grzyby, ale tylko po uzyskaniu specjalnej zgody. Każdy kraj dodatkowo ma własne regulacje i trzeba o nich wiedzieć, jeśli chce się uniknąć nieprzyjemnej niespodzianki. I tak do Niemiec nie wolno wwieźć nawet jednej butelki absyntu, do Włoch – zabawek z plastiku, a do Bułgarii – większych ilości używanych ubrań. Z kolei Szwajcarzy mogą grać w tamtejszą wersję lotto, ale nie wolno im importować kuponów z innych krajów. Chyba najlepszą regulację z punktu widzenia zwykłego obywatela mają Czesi, u których do dziś nie można mieć sprowadzonych z zagranicy „łańcuszków szczęścia”. O co chodzi? Przypomnijmy, to listy, które w erze przed komputerowej trzeba było rozesłać do odpowiedniej liczby osób i poprosić o ich skopiowanie określoną liczbę razy, strasząc nieszczęściem lub obiecując nagrodę. Czescy celnicy mają prawo je zatrzymać i zniszczyć. Szabla po dziadku Na brytyjskich granicach obowiązuje też prawo, według którego zarekwirowana może być każda broń. Pamiątkowa szabla po dziadku, ozdobny miecz samuraja – żadnej z nich legalnie nie wwieziemy na teren kraju. Dotyczy to też gazu łzawiącego, który niektóre polskie panie lubią mieć przy sobie w torebce. Kolejna zła wiadomość dla kobiet to zakaz wwożenia nieoszlifowanych diamentów. Całą rodzinę może zmartwić z kolei zakaz importu na własną rękę jakichkolwiek produktów mięsnych i mlecznych spoza Unii Europejskiej. Turecki jogurt i argentyńska wołowina niestety zostaną zarekwirowane i zniszczone. Jednak już w przypadku takich produktów z Grenlandii, Islandii i Wysp Owczych obowiązuje tylko ograniczenie do 10 kg. Z kolei owoców i warzyw można mieć przy sobie do 2 kg. Podobnie jajek i miodu. Można wwieźć nawet 20 kg ryb, ale ta nie może być zepsuta ani surowa. Holandia ma inne prawa Za niemiecką granicą nieprzyjemną przygodę przeżyli 27-letni Adrian i 28-letni Karol z Warszawy. Wracając z weekendu w Amsterdamie, zostali zatrzymani przez służby celne. Chłopcy wieźli z kraju o najłagodniejszej w Europie polityce narkotykowej nasiona grzybów dla kolegi-fascynata botaniki i typowe w Holandii pamiątki dla znajomych: słodycze z konopiami indyjskimi. – Pani w sklepie zarzekała się, że nasiona są legalne za granicą. Ciastka i lizaki nawet nie były kupione w coffee shopie, tylko na zwykłym straganie z pamiątkami. Taki pic dla turystów. Więcej w nich było cukru niż czegokolwiek innego – wyjaśnia Adrian. Na opakowaniach nie było jednak szczegółowego składu, więc celnicy musieli je zarekwirować. Zatrzymali też nasiona, informując ich, że również nasiona roślin klasyfikowanych jako narkotyki są w Niemczech nielegalne. – Kolega zajmuje się handlem metalami, więc w samochodzie miał małą wagę. Jak celnicy to zobaczyli, to wpadli w szał, jakby złapali co najmniej syna Pablo Escobara. Przeszukali dokładnie cały samochód, łącznie z otwieraniem foteli i maski. Nic nie znaleźli, ale zajęli nam prawie dwie godziny, wlepili karę 200 euro i wszystko zabrali. Uwaga na żarty Kilka tygodni później Adrian miał podobną przygodę, gdy po wycieczce na Ukrainę odwiedzał Berlin. – Ja to mam chyba wyjątkowe szczęście, bo znów mnie zatrzymali przy granicy. Tym razem byłem pewien, że nic przy sobie nie mam. Jakież było moje zdziwienie, gdy funkcjonariusz znowu zarekwirował mi pamiątkę. Tym razem... z Ukrainy – dziwi się. Podczas kilku dni we Lwowie na jednym ze straganów kupił kolegom nietypowy suwenir: dowcipne prawa jazdy wydane na nazwiska Putin i Łukaszenka, ozdobione zdjęciami prezydentów. – Traktowałem to tylko jak dowcip, ale policjant podszedł do tego bardzo poważnie. „Dokumenty” zarekwirował i powiedział, że ma nadzieję, że nie są zrobione według wzoru, który obowiązuje na drogach na wschodzie. Mówiąc szczerze – nie wiem – przyznaje. Obie przygody skończyły się niewinnie, ale przez chwilę obawiał się, że za takie drobiazgi trafi za kratki. Teraz Adrian ostrzega znajomych, żeby dobrze przemyśleli każdy zakup, jaki robią za granicą. Nawet ten, który może się wydawać zupełnie niewinny, na granicy może prowadzić do kłopotów. Sonia Grodek
Izrael to kraj, w którym łatwo można popłynąć ;-)! Właściwie wszystko jest tam 2-3 razy droższe niż w Polsce, ceny przyprawiają o zawrót głowy: jedzenie, noclegi, bilety komunikacji, rozmowy telefoniczne, nie mówiąc o restauracji czy niewinnym piwku w barze przy plaży. Powodów tego jest wiele, sami Izraelczycy rok w rok wychodzą na ulice wyrażając przy tym swój sprzeciw polityce rządu. Fakt faktem jest to absurd, że izraelskie produkty często tańsze są w Europie niż w samym Izraelu! Wiedzieliśmy o tych kosmicznych cenach przed naszym wyjazdem i wdrożyliśmy kilka rozwiązań, żeby nie pójść z torbami i nie zbankrutować w połowie wyjazdu, a że Polak sprytny i potrafi, to przyznam, że się nam udało i zamiast debetu, przywieźliśmy nawet kilka pamiątek.……………. JEDZENIE ( i alkohol, jeśli potrzebujecie)Czytaliśmy na oficjalnej stronie Ambasady, że nie można wwozić do Izraela żywności. Czytaliśmy też wiele relacji, że to bzdura i nikt tego nie sprawdza. Uwierzyliśmy w to drugie, zaryzykowaliśmy, sprawdziliśmy i przewieźliśmy bez żadnego problemu dyżurne zupki w proszku, kilka konserw, słodycze, a nawet paczkę parówek z wieprzowiny. Johnym Walkerem również nikt się nie zainteresował 😉 Z alkoholem z resztą nie ma problemu, osoba dorosła może oficjalnie wwieźć 1l mocnego alkoholu i 2l wina. Co do wina, warto spróbować lokalnego izraelskiego – jest bardzo dobre. Natomiast co do mocnych alkoholi, jeśli macie potrzebę, albo wieziecie coś komuś na prezent tak jak my, weźcie lepiej z Polski. Cena butelki czystej wódki to ok. 130-150 NIS! TANI BILETTo oczywista oczywistość, że każda podróż zaczyna się od pomysłu, a zaraz potem od kupna biletów lotniczych. Akurat jeśli chodzi o Izrael, jest duża szansa upolować bilety w super cenie. Zadbajcie o to z wyprzedzeniem i czyhajcie na promocje! Jeśli aktualnie ceny biletów są wysokie, spróbujcie trochę odczekać. Obecnie najtańsze loty można znaleźć na trasie Katowice-Tel Aviv linią WizzAir i Kraków-Eilat Ryanairem, ale to oczywiście zmienia się dość szybko. Ceny biletów zależą też od sytuacji politycznej Izraela, która jest chwiejna niczym krok Kwaśniewskiego :-). Im bardziej niestabilnie, tym tańsze bilety.… NOCLEGÓW W NORMALNYCH CENACH Krótka piłka – dwa adresy internetowe, które uczynią Waszą izraelską przygodę tańszą: dla chętnych i lubiących ten rodzaj podróżowania – Dla tradycjonalistów szukających oszczędności – . Możemy polecić świetną miejscówkę z Airbnb w Tel Avivie – pytajcie SOUVENIRY RUSZAJCIE DO BETLEJEMJest wiele powodów, żeby odwiedzić Betlejem, a jeden z nich jest bardzo prozaiczny – zakupy. Jeśli macie chęć coś sobie przywieźć z Izraela, to kupicie to w Betlejem co najmniej o połowę taniej niż np. w Jerozolimie. Bazar w Betlejem jest spory i pełno w nim towarów made in China, ale jest też wiele sklepików z pamiątkami i ręczną robotą. Łatwo można się targować, a ceny i tak są niskie w porównaniu z innymi miastami. Kubki malowane ręcznie w niebieskie kwiatki kupiliśmy w Betlejem za 10 NIS/sztuka. Potem chcieliśmy dokupić jeszcze dwa takie same w Jerozolimie i tam kosztowały już 35 NIS!!!Rękodzieła za grosze…Malowane ręcznie kubki.. made in PalestineIstotne, na granicy pomiędzy Izraelem, a Palestyną celnicy i żołnierze skupiają się raczej na traktowani są w sposób uprzywilejowany i kontrola też nie jest bardzo Betlejem to właściwie jeden wielki Bazar.………… STREET FOOD!Izrael to idealne miejsce dla amatorów prostego, robionego na szybko, świeżego, lokalnego jedzenia. Co więcej, od lat izraelski „street food” jest wymieniany w czołówce światowej! Restauracje to dość spory wydatek, więc jeśli szukacie oszczędności i chcecie spróbować lokalnej kuchni, zaufajcie ulicznemu jedzeniu! Na talerzach Izraelczyków króluje falafel i hummus. Na szybko można też zjeść szakszukę i shawarmę. Oczywiście, jeśli komuś nie posmakują te dwie potrawy, to będzie miał pecha, bo są one po prostu wszędzie i to za bardzo rozsądne pieniądze. Mi bardzo posmakowały, ale więcej o moim głodzie w Izraelu możecie poczytać tu: Ceny sycącej porcji pysznego falafela lub hummusu wahają się od ok. 12 do 18 szekli.…Zdjęcie ze strony DUŻO ALE Z GŁOWĄ Chodzi oczywiście o napoje bezalkoholowe 🙂 Wydawać by się mogło, że na wodzie czy soku zbankrutować się nie da… a jednak! Napoje w Izraelu mogą Was porządnie szarpnąć za kieszeń, szczególnie jeśli będziecie tam w okresie wakacyjnym, co oznacza, że będziecie spędzać czas w 40 stopniach przy szalonej niekiedy wilgotności. Jeśli dodatkowo jesteście aktywni, dużo chodzicie, zwiedzacie i będziecie spędzać czas na plaży, butelka wody będzie Waszym nieodłącznym towarzyszem. My trafiliśmy na upał stulecia i wypijaliśmy jakieś hektolitry wody, a pić chciało się ciągle! Tu kawka, tam soczek, tu butelka wody, puszka coli i nagle po jednym dniu w centrum Tel Avivu okazało się, że wydaliśmy prawie 100 NIS na samo picie (prawie 100 zł!). Bez wdrożenia sprytnego planu, będziecie średnio raz na godzinę odwiedzać sklep w poszukiwaniu czegoś ZIMNEGO do picia, a że sprzedawcy są sprytni i wiedzą na czym najłatwiej zarobić, to duża butelka wody w centrum miasta kosztowała 8-12 NIS, tyle samo co 6-cio pak identycznej w supermarkecie. Karton litrowy soku przy plaży kosztował od 12 NIS do nawet 18 NIS! Jakieś szaleństwo!CO I JAK PIĆ? Nasz plan polegał na kupnie zgrzewki wody w supermarkecie i wrzuceniu kilku butelek do zamrażarki. Na drugi dzień pakowaliśmy do plecaka zamarznięte na kość butelki i cieszyliśmy się lodowatym piciem nawet o 18. Jakkolwiek by to dziwne nie było, tak, nosiliśmy lód w plecakach, ale uwierzcie, ulgą było posiadanie zimnej wody non stop. Do tego koniecznie weźcie ze sobą z Polski witaminy musujące i Litorsal (to nie reklama! 🙂 ) Łatwo się odwodnić, witaminy, sole mineralne i inne cudości, w tych piekielnych temperaturach na pewno pomogą, a poza tym zamienią Waszą wodę w słodki napój. W Izraelu powstały też coffee shopy, które są swego rodzaju protestem do windowania cen przez izraelski rząd. Każdy napój kosztuje tam 5 NIS. Nie serwują tam najlepszej na świecie kawy, ale jeśli szukacie oszczędności, rozglądnijcie się za siecią COFIX. Jest ich całkiem sporo i wiele ludzi z nich korzysta.……….. AVIV – RAJ DLA ROWERZYSTÓWZwiedzając Tel Aviv skorzystajcie z miejskich rowerów, cieszących się ogromnym powodzeniem zarówno wśród lokalsów jak i turystów. Rower jest szczególnie przydatny w szabacie, kiedy komunikacja miejska nie działa. Szukajcie zielonych stacji, jest ich w Tel Avivie mnóstwo! Musicie mieć ze sobą dokument tożsamości. Mieliśmy trochę problemów z zalogowaniem się do tego całego systemu, ale ktoś nam pomógł. Jeżdżąc rowerem zaoszczędzicie. Pierwsze pół godziny jest zawsze darmowe, więc jeśli chcecie gdzieś podjechać, a potem iść zwiedzać czy kąpać się w morzu, poszukajcie najbliższej stacji i oddajcie rower. Polecamy!Tel Aviv to 14 km pięknych plaż … i długa promenada, idealna na rowerowe zwiedzanie.
Jakich towarów nie wolno wwozić na teren Chin? Przesyłki kurierskie z Chin to jedna z możliwości nabywana towaru, szczególnie przez dużych przedsiębiorców, którzy pragną do swojej oferty włączyć również tanie towary pochodzące z Azji. Co jednak ważne - europejscy przedsiębiorcy również mogą wchodzić na rynek chiński i oferować swoje produkty mieszakńcom Azji - w tym Chin, które są obecnie największym i nadal rozwijającycm się rynkiem. Zanim jednak zdecydujemy się na ten krok, powinniśmy starannie przyjrzeć się liście produktów, których do Chińskiej Republiki Ludowej importować nie wolno. Chińska Administracja Celna Kto odpowiedzialny jest za to, co można, a czego nie można wwozić do Chin? Przede wszystkim pieczę nad bezpieczeństwem przepływu towarów pełni Chińska Administracja Celna, która skrupulatnie sprawdza wszelkie napływającego do kraju towary. Drugim istotnym urzędem jest Ministerstwo Handlu Chin, które co jakiś czas publikują listy produktów, których wwóz jest całkowicie zabroniony. Czego nie wolno importować do Chin i czego import jest znacząco utrudniony? Przede wszystkim wielkie trudności będą mieli producenci odzieży bawełnianej - chińskie ministerstwo nakłada wiele obostrzeń na tego typu produkty. Z wielkimi utrudnieniami spotkają się również producenci produktów z tworzyw sztucznych oraz oferujący dodatki do pasz dla zwierząt. Na trudności natkną się też przedsiębiorcy oferujący produkty wykonywane ze stali. Kolejnym przykładem produktów, które mogą okazać się niedopuszczalne na chińskim rynku, są produkty spożywcze. Warto zaznajomić się z aktualną listą składników, związków chemicznych czy też barwników, których obecność w produktach jest zakazana. Ministerstwo Handlu przykłada również szczególną uwagę do zdrowia i bezpieczeństwa ludności Chin. W związku z tym silnie zaostrzone są przepisy związane z eksportem towarów pochodzących z obszarów objętych epidemiami, bez względu na to, czy dotyczą one ludzi czy też zwierząt. Z pewnością nie wolno wysyłać do Chin paczek czy kontenerów zawierających amunicję czy broń. Te kwestie są silnie regulowanie w Chińskiej Republice Ludowej, a nadawca paczki może liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Paczki kurierem do Chin Powyżej opisaliśmy ogólne kwestie, które powinien przeanalizować każdy kto rozważa działalność w zakresie exportu do Chin. Niezależnie jednak od ograniczeń ekonomicznych i politycznych, obowiązują wyłączenia stosowane przez firmy kurierskie. Te jednak są takie same jak w przypadku każdego inne kraju oraz - zależnie od rodzaju transportu, dodatkowe ograniczenia ze względów bezpieczeństwa pojawiają się przy transporcie lotniczym. Listę rzeczy wyłączonych z przewozu znajdziecie w regulaminach każdej z firm kurierskich, a te najczęściej występujące to przede wszystkim: biżuteria, antyki, dzieła sztuki, gotówka, papiery wartościowe, żywe zwierzęta i roślny, substancje niebezpieczne, łatwopalne, wybuchowe (zwłasza w transporcie lotniczym), broń, amunicja, żywność, substancje aktywne chemicznie, narkotyki, niektóre leki... oraz wszystko, czego wywyóz poza granicę jest zabroniony przez polskie prawo
Holandia jest jednym z wielu państw w Europie, do którego wożą paczki kurierzy międzynarodowi. Jest to doskonała okazja do utrzymywania kontaktów z bliskimi w tym kraju i okazjonalnej wymiany prezentów. Chociaż w obrębie Unii Europejskiej nie obowiązują odprawy celne, a prywatne przesyłki nie są objęte podatkiem, istnieją ograniczenia dotyczące rodzaju wysyłanych towarów. Co można wysłać w paczce do Holandii, a co jest zabronione? Paczki do Holandii – ograniczenia formalne Wysyłanie jakichkolwiek paczek prywatnych za pośrednictwem firmy kurierskiej od zawsze wiązało się z ograniczeniami. Wynikają one głównie z dwóch powodów: potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa transportu oraz jak najwyższej jakości realizowanych usług. Trzecią przyczyną jest potrzeba ochrony gospodarki i interesów państwa, dlatego niektóre kraje do ogólnej listy zakazów dodają też swoje własne. Przykładowy przewóz paczek z Holandii do Polski jest realizowany samochodami, w których znajduje się wiele przesyłek. Rozlanie się łatwopalnej, toksycznej, żrącej czy barwiącej substancji mogłoby doprowadzić do uszkodzenia wielu pozostałych pakunków. Istotne jest też, że niektóre są objęte szczególnymi przepisami. Dlatego transport paczek z Polski do Holandii i w drugą stronę nie może uwzględniać tych objętych konwencją ADR. Ograniczenia dotyczą też wagi i wymiarów paczek, indywidualnie ustalanych przez każdego przewoźnika Jak najtaniej wysłać paczkę do Holandii? Bez względu na to, co zawiera przesyłka, jej nadawcy z pewnością zależy, aby jak najtaniej wysłać paczkę do Holandii. Może to zrobić, korzystając z usług serwisu Euro Paka, który oferuje przewóz paczek z Polski do Holandii. Ceny poszczególnych usług są różne, dlatego w ich przeglądzie i wyborze pomoże dokonanie wyceny. Procedura zamawiania kuriera jest całkowicie zautomatyzowana. Nadawca paczki do Holandii nie musi wypełniać dokumentów czy osobiście odwiedzać punktu nadania. Wszystkie formalności włącznie z opłatą za usługi wykona przez internet. Do jego obowiązków jednak należy zapoznanie się z przepisami dotyczącymi tego, co można wysłać w paczce do Holandii, a jakie produkty czy substancje są zakazane. Jakich towarów nie można włożyć do paczki do Holandii? Lista substancji i przedmiotów, które są wyłączone w obsługi kurierskiej, jest ustalona odgórnie i zawiera te same pozycje w przypadku każdego przewoźnika. Są to: materiały łatwopalne, pirotechniczne, wybuchowe, żrące i inne tego typu, dzieła sztuki, cenne precjoza, wyroby z kości słoniowej, pieniądze i środki płatnicze, obligacje, akcje itp., żywe zwierzęta, rośliny i nasiona, silniki i części samochodowe, futra i skóry dzikich zwierząt, bron palna i amunicja, towary nietrwałe, w tym żywność, napoje alkoholowe, tytoń i wyroby tytoniowe, materiały pornograficzne. Niektóre firmy przewozowe wprowadzają też swoje własne ograniczenia, na które należy zwrócić uwagę, przygotowując paczkę. Stwierdzenie zakazanej zawartości we wnętrzu przesyłki oznacza jej zatrzymanie, a po nieodebraniu – konfiskatę i zniszczenie. W niektórych przypadkach mogą też być wyciągnięte konsekwencje prawne wynikające z przepisów ogólnych. Ile idzie paczka ekonomiczna do Holandii? Paczki do Holandii są transportowane drogą lądową, po znanych i sprawdzonych trasach w Europie. W przypadku nie realizacji obowiązują też czasochłonne kontrole celne, dlatego usługa może być zrealizowana w maksymalnie krótkim czasie. W ofercie firm przewozowych takich jak GLS czy DPD są to 2-3 dni robocze. Planując nadanie paczki, warto wziąć to pod uwagę. Wybór terminu blisko weekendu czy święta z pewnością wydłuży czas dostarczenia przesyłki do adresata.
Pamiątki przywozi się praktycznie z każdej podróży zarówno dla siebie, aby przypominały nam miłe chwile, jak również dla przyjaciół, znajomych czy rodziny. Wybór właściwej pamiątki czasem nie jest łatwy, bo na stoiskach z upominkami czy w ulicznych sklepikach można znaleźć rozmaite produkty, wśród których królują magnesy, koszulki, kule śnieżne i kubki. Jak wybrać idealny prezent z wakacji i na co zwrócić uwagę, aby Wasz podarunek był oryginalny i ładny? W naszym wpisie znajdziecie kilka podpowiedzi. Czym są pamiątki? Każdy z nas wie, czym są pamiątki turystyczne, bez trudu potrafimy podać przykłady takich pamiątek. Jak sugeruje nazwa, pamiątka jest rzeczą, która nam coś lub o czymś przypomina. Odwołując się do słownikowej definicji pamiątka jest to „podarek, upominek przypominający jakąś osobę, miejsce lub zdarzenie, związany z pamięcią o kimś lub o czymś”. W swojej książce „Apetyt turysty. O doświadczaniu świata w podróży” pisze Anna Wieczorkiewicz: Pamiątka to odprysk przeszłości, esencja minionych doznań, skojarzenie z wcześniejszym stanem szczęśliwości A zatem gdy spojrzymy na daną rzecz od razu myślami przenosimy się do miejsca, z którym pozytywnie kojarzy nam się ten upominek – wybranej atrakcji albo innego wydarzenia związanego z naszą podróżą, np. przypomnimy sobie o uprzejmym sprzedawcy czy interesująco opowiadającym lokalnym przewodniku. Istotę pamiątki najlepiej oddaje wywodzący się z języka francuskiego wyraz – suwenir (souvenir) oznaczający „pamięć, coś dla pamięci, wspomnienie”. Dla jednego pamiątką będzie szkiełko znalezione na plaży albo muszla, którą morze wyrzuciło na brzeg. Inny kupi pamiątkę na straganie, zaciekle targując się ze sprzedawcą. Tak naprawdę pamiątką może stać się wszystko, pod warunkiem, że będzie stanowiło bezpośrednie odwołanie do odbytej podróży oraz połączy nas z przeszłością. Po czym poznać, że dana pamiątka wakacyjna jest unikalna? Podróżując zapewne zauważyliście, że wybór pamiątek jest naprawdę ogromny, jednakże bardzo często możecie się natknąć na kiczowate gadżety z etykietą „Made in China”, gdyż to właśnie one najczęściej wręcz zalewają bazary, kioski czy lokalnych sprzedawców w handlu obnośnym. Ich jakość i wartość estetyczna są kwestią dyskusyjną. Bywa, iż decydujecie się na taki zakup pod wpływem emocji, a potem zastanawiacie się, właściwie dlaczego kupiliście kolejny niepotrzebny gadżet, którego później szkoda jest wyrzucić. Pamiątkami może być wszystko – nawet puszki z rybami i Waszymi datami urodzin Czym kierować się, wybierając pamiątki z wakacji? Przede wszystkim stawiajcie na lokalne i unikalne produkty, które nie są identyczne jak tysiące innych. Dodatkowym, choć niekoniecznie miarodajnym kryterium będzie cena. Z reguły przyjęło się, iż jeśli dana rzecz jest stosunkowo droga to mamy do czynienia z wyrobem rękodzielniczym, a nie produkcją masową. W przypadku, gdy niekoniecznie jesteście znawcami i nie jesteście pewni autentyczności wskazówką mogą być wszelkiego typu certyfikaty (metka, broszura przyczepiona do przedmiotu – aczkolwiek zawsze warto podchodzić do tych kwestii z należytą ostrożnością). Bazar w Kairze – rozmaite pamiątki – ciężko się zdecydować Bardzo często w trakcie zorganizowanych wycieczek grupy zwiedzające są zabierane do różnego rodzaju lokalnych wytwórców, np. do pracowni papirusów i perfumerii w Egipcie, fabryk, gdzie tworzy się produkty z onyksu, bawełny (np. w Turcji), wyrobów skórzanych (w Maroku), hodowli pereł (np. w Chinach czy na Teneryfie), jedwabiu czy pracowni jubilerskich (np. szlifiernie diamentów w Amsterdamie) lub garncarskich, gdzie można nie tylko obserwować proces wykonywania pamiątki, a nawet w nim współuczestniczyć – wówczas mamy wyjątkową więź z danym przedmiotem. Kuchenne aromaty, które przypomną urlopowe wspomnienia Uwielbiacie gotować, tworzyć ciekawe połączenia smakowe, a może macie znajomych, którym frajdę sprawia przygotowywanie potraw? Jeśli tak, to warto rozważyć zakup przypraw czy produktów typowych dla danego regionu, w którym wypoczywacie. Niech poznane na urlopie egzotyczne smaki zadomowią się w Waszym domu i za każdym razem będą przywodzić na myśl miłe skojarzenia. Będąc na urlopie w Turcji, Tunezji, Egipcie czy Maroku najlepiej udać się na targ! Wśród kolorowych kramów znajdziecie korę cynamonu, aromatyczny kmin rzymski i pieprz kajeński czy kurkumę. Z wycieczki do arabskich krajów możecie przywieźć także intensywnie pachnącą kawę, natomiast miłośnicy herbaty z pewnością nie wyjadą z Chin bez paczuszki herbaty. Dla nas takimi pamiątkami były wyjątkowe przyprawy kupione na targu w stolicy Zanzibaru. Zanzibar – Stone Town – lokalny targ z ogromnym wyborem przypraw i lokalnych produktów Uniwersalnym prezentem są także lokalne słodycze – ucieszą zarówno członków rodziny, jak dalszych znajomych czy kolegów z pracy. Krótki city break w Szwajcarii zobowiązuje do zakupu najlepszej na świecie szwajcarskiej czekolady, będąc w Wiedniu możecie kupić czekoladki Mozartkugel, a z paryskich wojaży możecie przywieźć francuskie makaroniki. Dobrym i bardzo zdrowym prezentem jest lokalny miód. W wybranych regionach wytwarza się unikalne miody, których próżno szukać na polskich półkach. Z Grecji możecie przywieźć pyszny miód tymiankowy, a w Hiszpanii kupicie miód produkowany z awokado. Turyści także chętnie nabywają miejscowe alkohole, które po powrocie do domu nadadzą lokalnego charakteru przygotowanym potrawom. Z wakacji w Portugalii możecie przywieźć wino porto, a najlepszymi pamiątkami z Grecji będą: anyżkowe ouzo, Metaxa, oliwa z oliwek, oliwki. Z Włoch – cytrynowe limoncello czy wino Chianti, będąc na Węgrzech koniecznie spróbujcie „wina królów i króla win”, jak o tokaju powiedział francuski król Ludwik XV. Na co uważać, gdy kupujemy spożywcze pamiątki? Przed zakupem danego produktu pamiętajcie zapoznać się z aktualnymi przepisami, obowiązującymi na terenie kraju do którego się udajecie. Np. jeśli wybieracie się do Stanów Zjednoczonych to nie możecie mieć ze sobą wyrobów z maku. Wśród zakazanych pamiątek spożywczych znajdują się np. tłuszcz niedźwiedzia i inne produkty tego pochodzenia. Gdy zdecydowaliście się na zakup jedzenia jako prezentu zwróćcie również uwagę na odpowiednie zabezpieczenie, w tym celu idealnie sprawdzą się torebki próżniowe oraz zakręcane pojemniki, chroniące przed eksplozją pod wpływem wysokiego ciśnienia. Przeczytaj również: Czego nie wolno przywozić z zagranicy – nowe ograniczenia dla turystów! Alkoholi i napojów powyżej 100 ml nie możecie także przewozić w bagażu podręcznym, chyba że są kupione już w strefie bezcłowej. Są również ograniczenia co do ilości przewożonego alkoholu – warto się z nimi zapoznać – w zależności gdzie wybieracie się na urlop. Strefa bezcłowa na lotnisku na Majorce – tu kupiliśmy dużo lokalnych produktów na pamiątki Artykuły wyposażenia wnętrz, dekoracje jako pamiątki Ręcznie robione naczynia, witraże, małe dywaniki czy mozaiki z odległych krajów wprowadzą do Waszego mieszkania unikalnego charakteru, a zwyczajne wnętrza nabiorą zupełnie innego wyrazu. Ich przewiezienie także nie powinno stanowić problemu, bo mniejsze przedmioty możecie owinąć miękkimi ubraniami, dzięki czemu transport w walizce lub plecaku nie będzie grozić stłuczeniem. W przypadku większych artykułów, np. stolików, dużych waz czy dywanów z reguły sprzedający oferują możliwość nadania danej rzeczy w paczce, która zostanie wysłana do Polski. Nam bardzo podobały się wyroby ceramiczne, które można było kupić w lokalnych warsztatach garncarskich stojących przy drogach na Południu Portugalii – w Algarve. Nadawały się nie tylko jako użyteczne naczynia, ale też element dekoracyjny – tak do wnętrz, ale też na zewnątrz domu. Piękne! Portugalia – Algarve – warsztat garncarski z pamiątkami Pamiątki odzieżowe Egipt – targ z pamiątkami w Kairze, na wieszakach lokalne stroje W wielu krajach możecie również nabyć tradycyjne etniczne stroje czy też tkaniny. Oczywiście, to co tak pięknie wygląda w egzotycznym krajobrazie w polskich realiach może się nadawać jedynie na bal karnawałowy. Jeśli zależy Wam na pamiątce, w której możecie się pokazać na co dzień wybierzcie uniwersalne kroje, np. chust czy sukien. Jako pamiątki z Turcji lub Egiptu warto przywieźć stroje z tamtejszej bawełny. Przeczytaj również: Co przywieźć z Egiptu? Piękną pamiątką będzie także etniczna biżuteria, której motywy nawiązują do lokalnej kultury. Coś dla ciała, czyli pamiątki kosmetyczne Dbanie o ciało nie jest wyłącznie domeną płci pięknej, o czym przekonacie się w trakcie w wizyty w tureckim hamman. Jeśli chcecie także po powrocie do domu przypominać egzotyczne piękności to warto zajrzeć do miejscowych drogerii albo pospacerować po lokalnych bazarach, gdzie kupicie naturalne kosmetyki. W Tunezji czy Maroku warto zaopatrzyć się w wyroby zawierające olejek arganowy, panie mogą także nabyć czarny kajal do makijażu oczu. Na Islandii kupicie oryginalny peeling stworzony na bazie pyłu wulkanicznego. Hitem są także kosmetyki z Morza Martwego. Będąc w Grecji możecie nabyć kosmetyki zawierające oliwę z oliwek, np. mydła czy balsamy do ciała. Egipt – przepiękna perfumeria W domowym zaciszu przywołacie wspomnienia udanego urlopu, gdy w pomieszczeniach będzie się unosił charakterystyczny, kojarzący się z wakacyjnym relaksem, aromat. W tym celu przydadzą się olejki eteryczne. Na południu Francji warto kupić esencję olejku lawendowego, natomiast po powrocie z wypoczynku w Bułgarii w Waszych czterech ścianach może zagościć olejek różany. Pamiątki idealne dla kibica Zapaleni kibice nie wyobrażają sobie pobytu w Barcelonie bez zwiedzania i stadionu Camp Nou. Przy stadionie znajduje się wyjątkowe Muzeum Klubu oraz sklep z licznymi pamiątkami. My byliśmy pod wrażeniem, a połączenie obecności na meczu i kupionych pamiątek było dla nas wielkim przeżyciem Piłka z logo FC Barcelona lub koszulka z nazwiskiem ulubionego piłkarza to gratka dla każdego fana piłki nożnej. Muzeum FC Barcelona – wspaniałe miejsce dla miłośników tego klubu. Zaraz po udaliśmy się do sklepu z pamiątkami Jeśli macie w domu miłośnika wyścigów Formuły 1 to może warto zastanowić się nad połączeniem wypoczynku z wizytą na torze w trakcie rajdu, np. na Węgrzech, w Wielkiej Brytanii czy w Holandii. Fana koszykówki uradują gadżety sygnowany nazwą ulubionej drużyny NBA. W przypadku sportowych suwenirów zalecamy ostrożność – musicie mieć 100% pewność, co do preferencji obdarowywanego, aby nie okazało się, że kupiliście np. gadżetów przeciwników, co byłoby niewybaczalną gafą! Pamiątki samodzielnie zebrane/znalezione Jedni z wyjazdów kolekcjonują magnesy, inni natomiast przywożą do domu piasek, kamyczki lub muszelki. W przypadku naturalnych pamiątek uważajcie, czy ich wywożenie z kraju urlopowego jest legalne (np. z Egiptu nie można wywozić muszli, fragmentów rafy koralowej). Zgodnie z przepisami UE i Konwencji Waszyngtońskiej (CITES) na teren UE nie wolno wwozić muszli pochodzących od zagrożonych gatunków. Dominikana – pamiątki z muszelek Więcej na temat zakazanych pamiątek możecie przeczytać w naszym wcześniejszym poście. Przeczytaj również: Pamiątki z wakacji – czego nie można przewozić? Czasem niepozorny kamyk, ogromna szyszka czy zasuszone kwiaty będą mieć dla Was większą wartość sentymentalną niż standardowe pamiątki. Pamiątki dla dzieci Jeśli macie dzieci to z pewnością doskonale wiecie, że najmłodsi uwielbiają pamiątki, a przejście przez stragany z upominkami czasem przypomina prawdziwą wojnę, gdyż – ku rozpaczy rodziców – maluchy bardzo łatwo ulegają pokusom. W takich momentach musicie być konsekwentni, wyraźnie ustalając granice. Warto tak pokierować malucha, aby wybrał praktyczne i najlepiej edukacyjne zabawki. Możecie również zainspirować dzieci do poszukiwania oryginalnych przedmiotów, które będą symbolizować wakacje – kolorowych dzwonków czy figurek, które mogą zapoczątkować kolekcję przedmiotów z odwiedzanych miejsc. Dobrym rozwiązaniem jest wspólne stworzenie po powrocie do domu np. kolażu z piór i muszli. Jakie są najlepsze pamiątki z wakacji? Szczerze – dla nas najlepszymi pamiątkami z wyjazdów są wspomnienia. Setki zdjęć, które oglądanie po tygodniach, miesiącach, czy też latach od wspólnych wyjazdów przywołują w pamięci najciekawsze miejsca, najmilsze chwile. W pierwszej kolejności do takich właśnie pamiątek Was namawiamy – zbierania wspomnień i jeszcze raz wspomnień! Aby nie były ulotne, to najlepiej można je zachować w formie zdjęć. Jesteśmy miłośnikami świetnego cytatu, który obrazuje to, jakie pamiątki są najcenniejsze: Podróże są jedyną rzeczą, na którą wydajemy pieniądze, ale jednocześnie stajemy się bogatsi …bogatsi o te cudowne wspomnienia, pamiątki zachowane w naszych sercach! Na zakończenie, wracając do rzeczy materialnych, pragniemy Was zachęcić do świadomego wyboru pamiątek, aby decydować się na zakup lokalnych wytworów, które nie tylko pięknie wyglądają, ale także wspierają miejscową ludność.
czego nie można wwozić do holandii